06-01-2006, 06:56 PM
Książkę czytałam w dwóch wersjach (A i R->wtajemniczeni wiedzą o co chodzi),film widziałam,luźno licząc,koło 20 razy,muzyki z 'Pomarańczy..' słuchałam bez przerwy chyba ze 2 miechy i,po fazie zafascynowania i uwielbienia,mogę śmiało stwierdzić,że owszem, jest niezły(tak samo jak książka zresztą)ale żadne toto cudo.Daję 8/10.Po prostu nic odkrywczego..dobre i wkręcające ale to wszystko.A jak dla mnie na tę chwile to po prostu za mało.

