06-01-2006, 01:00 PM
No nie mow, ze na Physicist brakuje klimatu, czy progresywnych dzwiekow. Rzeczywiscie na pierwszy rzut ucha atakuje tylko sciana dzwieku, ale po uwazniejszym wsluchaniu sie w plyte trudno nie dostrzec masy klimatycznych i poskrecancyh melodyjek. To progresja z zebem, co mozna zaliczyc ino na plus.

