05-30-2006, 12:36 PM
Cytat:Ten zespół niczym nie różni się "fali mało ambitnego i wtórnego grania" (wtórność nad wtórnościami i wszystko wtórność) jakim stała się scena melodeath (czy jak kto woli goeteborska szkoła grania).
Otoz wlasnie nie. Scena sie zmienia, w duzej mierze idzie tropem IF, w strone modern metalu, tylko ze z kolei to nie podoba sie wiekszosci fanow, ktorzy chca by gothenburg metal dalej przypominal muzyke z polowy lat '90. Maly galimatias sie zrobil. Jedni nie dostrzegaja zmian i twierdza, ze scena stoi w miejscu, a inni sa przerazeni metamorfoza i chca powrotu do korzeni.
Cytat:Wszystko tak niemiłosiernie podobne jest do Soilkworka i trzech ostatnich płyt In Flames (których osobiście nie trawię), że ja się w tym miejscu pytam - ile można powielać te same schematy, nie wnosząc nic nowego lub też nie starać się wykonać coś dobrze i z pomysłem
Ano, Ameryki Disarmonia nie odkrywa z cala pewnoscia, ale ten melodeath odgrywaja z najwyzsza klasa. A ze ja jestem fanem melodeathu, a nie melodeath/thrashu (choc taki DZ0 tez kopie dupsko), czy progreswynych dzwiekow, kwicze z radosci. Tylko gdzie Ty tam slyszysz 3 ostatnie plyty IF? Sama elektronika w tle, czy wyrazny podzial na refren i zwrotki, nie czyni ich jeszcze jakimis epigonami IF.
Cytat:Cała riffowania oparta na tym samym standardzie - toporne dudnienie w zwrotce i wyjście na refren (podkład + leady), nie wspominając już o beznadziejnej perkusji, która praktycznie wali non stop nudne i wkółko powtarzające się rytmy. Poza tym ta muzyka pozbawiona jest jakiegokolwiek klimatu, a takiej to ja nie znoszę.
No perkusja rzeczywiscie nie wychodzi za bardzo ponad standardowe wybijanie rytmu. Nie ma tu specjalnie wielu technicznych zagrywek. Ale to nie szkodzi. Akurat na Fragments sa same ^piosenki^ a nie ^utwory^ i jakiekolwiek sztuczki na perkusji po prostu psulyby efekt tych niespecjalnie skomplikowanych technicznie, acz bardzo melodyjnych i kopiacych w ryj kawalkow.
Cytat:Proponuję sięgnąć chociażby po szwedzki Chastisement - mają faceci pomysł na granie
Fakt- tu zerzniemy sobie troche z In Flames, tam z Meshuggi, doprawimy przechujowym wokalem i wrzucimy caly album do netu.
(choc i tak mi sie podoba ;])

