05-30-2006, 12:39 AM
Z "Fragments Of D-Generation" miałem okazję się zapoznać, ale przesłuchałem tylko raz i nie miałem ochoty na więcej.
Ten zespół niczym nie różni się "fali mało ambitnego i wtórnego grania" (wtórność nad wtórnościami i wszystko wtórność) jakim stała się scena melodeath (czy jak kto woli goeteborska szkoła grania).
Wszystko tak niemiłosiernie podobne jest do Soilkworka i trzech ostatnich płyt In Flames (których osobiście nie trawię), że ja się w tym miejscu pytam - ile można powielać te same schematy, nie wnosząc nic nowego lub też nie starać się wykonać coś dobrze i z pomysłem
hock:
Cała riffowania oparta na tym samym standardzie - toporne dudnienie w zwrotce i wyjście na refren (podkład + leady), nie wspominając już o beznadziejnej perkusji, która praktycznie wali non stop nudne i wkółko powtarzające się rytmy. Poza tym ta muzyka pozbawiona jest jakiegokolwiek klimatu, a takiej to ja nie znoszę.
Z drugiej strony to może kwestia gustu - podsumowując - nie moje granie i tyle.
Proponuję sięgnąć chociażby po szwedzki Chastisement - mają faceci pomysł na granie 8)
Ten zespół niczym nie różni się "fali mało ambitnego i wtórnego grania" (wtórność nad wtórnościami i wszystko wtórność) jakim stała się scena melodeath (czy jak kto woli goeteborska szkoła grania).
Wszystko tak niemiłosiernie podobne jest do Soilkworka i trzech ostatnich płyt In Flames (których osobiście nie trawię), że ja się w tym miejscu pytam - ile można powielać te same schematy, nie wnosząc nic nowego lub też nie starać się wykonać coś dobrze i z pomysłem
hock: Cała riffowania oparta na tym samym standardzie - toporne dudnienie w zwrotce i wyjście na refren (podkład + leady), nie wspominając już o beznadziejnej perkusji, która praktycznie wali non stop nudne i wkółko powtarzające się rytmy. Poza tym ta muzyka pozbawiona jest jakiegokolwiek klimatu, a takiej to ja nie znoszę.
Z drugiej strony to może kwestia gustu - podsumowując - nie moje granie i tyle.
Proponuję sięgnąć chociażby po szwedzki Chastisement - mają faceci pomysł na granie 8)

