05-27-2006, 01:23 PM
Mi tam najbardziej włąśnie te skrzypce wywołują ciary. JAk nie znoszę takich instrumentow dorzucanych do ostrego grania, to tu jest ok.
A wokal faktycznie, zdupowaty w sporym stopniu.
A wokal faktycznie, zdupowaty w sporym stopniu.
"All that's left to say is: Farewell"

