05-22-2006, 08:24 PM
W ogóle z "BE" to dziwna sprawa. Album ten pomimo swej genialności i ogólnej przezajebistości zbiera dość przeciętne recenzje (ok.7-8/10) w przeciweństwie do poprzednich płyt, które otrzymywały praktycznie same fulle. Raczej nie jest to związane z odejściem zespołu od stylistyki prog-metalowej bo to nastąpiło na Remedy Lane, a po części już The Perfect Element Pt1.
Ale jakby to nie było wszystkie albumy Pain of Salvation takie czy inne ją genialne.
Co do nadchodzącej nowej płyty "Scarsick" to przewiduje
że będzie ona jedną z najcięższych płyt PoS'a. Po tytule i części artworka wydaje mi się że będzie najbardziej zbliżona do TPE1 i OHBtCL.
Ale znając życie Daniel wymyśli coś czego nikt się nie spodziewa...
BTW: Co sądzicie o wykluczeniu Kristoffera Gildenlowa z PoS??
Moim zdaniem Daniel nie znajdzie drugiego tak wszechstronnego basisty i będzie długo żałował swojej decyzji... Chyba, że się dogadają przy rodzinnym stole i ku mej uciesze Kristoffer znowu wstąpi w szergi Pain of Salvation...
Ale jakby to nie było wszystkie albumy Pain of Salvation takie czy inne ją genialne.
Co do nadchodzącej nowej płyty "Scarsick" to przewiduje
że będzie ona jedną z najcięższych płyt PoS'a. Po tytule i części artworka wydaje mi się że będzie najbardziej zbliżona do TPE1 i OHBtCL. Ale znając życie Daniel wymyśli coś czego nikt się nie spodziewa...
BTW: Co sądzicie o wykluczeniu Kristoffera Gildenlowa z PoS??
Moim zdaniem Daniel nie znajdzie drugiego tak wszechstronnego basisty i będzie długo żałował swojej decyzji... Chyba, że się dogadają przy rodzinnym stole i ku mej uciesze Kristoffer znowu wstąpi w szergi Pain of Salvation...


![[Obrazek: 6783.gif]](http://img.userbars.pl/34/6783.gif)