05-17-2006, 06:24 PM
No jakoś umknął mi temat o Archive. Jedyna płyta jaka mi się podoba to of korz "You look...". Może pozostałem zbyt krótko słyszałem, może po prostu zbyt dużo w nich elektroniki (a z tym u mnie ślisko
), może zbyt mało space-rocka jak na w/w płycie. Tak czy owak ta jedna płyta jest iście wspaniała i tak jak mowicie sporo w niej klimatu floydowo-porcupineowego. Czekamy co pokażą na następnej - podejrzewam że dopiero wtedy przeskoczą poprzeczkę "Again". Oby...
), może zbyt mało space-rocka jak na w/w płycie. Tak czy owak ta jedna płyta jest iście wspaniała i tak jak mowicie sporo w niej klimatu floydowo-porcupineowego. Czekamy co pokażą na następnej - podejrzewam że dopiero wtedy przeskoczą poprzeczkę "Again". Oby...

