05-12-2006, 03:37 PM
Powiedzialem w wiekszosci, bo te 2 kapele, poza wlasnie Death'em, no i Vintersorgiem, najbardziej rzucily mi sie w oczy, a niewatpliwie graja bardziej trashowo, niz death'owo...
A ze stwierdzeniem "bardziej deathowo", przyznaje wyjechalem niepotrzebnie i brzmi to wiejsko, aczkolwiek wydaje mi sie , ze style grania obu panow sie znacznie roznia...Webster gra raczej , bardziej statecznie i schematycznie, z kolei Di'Giorgio , z tego co widzialem i slyszalem , raczej lata spontanicznie z niebagatelna szybkoscia po swoim gryfie jak opetany (nie wiem, moze jest
)- co oczywiscie rowniez ma genialne odzwierciedlenie w swojej muzyce...
A ze stwierdzeniem "bardziej deathowo", przyznaje wyjechalem niepotrzebnie i brzmi to wiejsko, aczkolwiek wydaje mi sie , ze style grania obu panow sie znacznie roznia...Webster gra raczej , bardziej statecznie i schematycznie, z kolei Di'Giorgio , z tego co widzialem i slyszalem , raczej lata spontanicznie z niebagatelna szybkoscia po swoim gryfie jak opetany (nie wiem, moze jest
)- co oczywiscie rowniez ma genialne odzwierciedlenie w swojej muzyce...


![[Obrazek: tnbm-emblem.png]](http://krypt.tsjuder.com/images/tnbm-emblem.png)