05-10-2006, 09:21 PM
Najbardziej tru docwip jaki dziś czytałem:
Przychodzą trzy babcie, każda grubo ponad 90 lat na basen, którego strzeże jeden ratownik. Ten sobie myśli:
-Jezusie, jak sobie z nimi poradzę? Zaraz mi się wszystkie potopią...
Pierwsza babcia wchodz do basenu, przepłynęła 1000 metrów kraulem i wychodzi, nawet nie zmęczona. Ratownik nieco zdzwiony:
-Babciu, gdzie się babcia taka nauczyła pływać?
-Synku, ja przed I wojną była mistrzynią świata w pływaniu.
Druga babcia wchodzi do wody, zrobiła 2000 metrów delfinem i wychodzi, też ani trochę nie zmęczona. Ratownik troszkę bardziej zdziwiony pyta:
-Babciu, a gdzie się babcia tak anuczyła pływać?
-Ja, synku, przed wojną dwa razy byłam mistrzynią świata w pływaniu.
Wchodzi trzecia. Przez pięć godzin pływą w tę i nazad, wreszcie wychodzi, i nawet nie ma zadyszki. Ratownikowi szczena opadła do ziemi:
-A babcia to pewnie trzy razy była mistrzynią świata...?
-Nie, synku - ja przed wojną w Wenecji byłam kurwą na telefon!

-----------------------------
W ZSRR ogłoszona konkurs na najoryginalniejszy zegar z kukułką. III miejsce zajął zegar z którego co godzinę wychylała się kukułka i wołała "Lenin, Lenin!". II miejsce zajął podobny zegar, tyle że kukułka wychylała się co pół godziny. I miejsce zajął zegar, z którego co kwadrans wychylal się Lenin i wołał "Kuku, kuku!"
Przychodzą trzy babcie, każda grubo ponad 90 lat na basen, którego strzeże jeden ratownik. Ten sobie myśli:
-Jezusie, jak sobie z nimi poradzę? Zaraz mi się wszystkie potopią...
Pierwsza babcia wchodz do basenu, przepłynęła 1000 metrów kraulem i wychodzi, nawet nie zmęczona. Ratownik nieco zdzwiony:
-Babciu, gdzie się babcia taka nauczyła pływać?
-Synku, ja przed I wojną była mistrzynią świata w pływaniu.
Druga babcia wchodzi do wody, zrobiła 2000 metrów delfinem i wychodzi, też ani trochę nie zmęczona. Ratownik troszkę bardziej zdziwiony pyta:
-Babciu, a gdzie się babcia tak anuczyła pływać?
-Ja, synku, przed wojną dwa razy byłam mistrzynią świata w pływaniu.
Wchodzi trzecia. Przez pięć godzin pływą w tę i nazad, wreszcie wychodzi, i nawet nie ma zadyszki. Ratownikowi szczena opadła do ziemi:
-A babcia to pewnie trzy razy była mistrzynią świata...?
-Nie, synku - ja przed wojną w Wenecji byłam kurwą na telefon!

-----------------------------
W ZSRR ogłoszona konkurs na najoryginalniejszy zegar z kukułką. III miejsce zajął zegar z którego co godzinę wychylała się kukułka i wołała "Lenin, Lenin!". II miejsce zajął podobny zegar, tyle że kukułka wychylała się co pół godziny. I miejsce zajął zegar, z którego co kwadrans wychylal się Lenin i wołał "Kuku, kuku!"
-Baco, będzie dzisja padać?
-Ej, kurwa bedzie, bo mnie jebie w krzyżu!
-Ej, kurwa bedzie, bo mnie jebie w krzyżu!

