05-10-2006, 07:55 PM
Jakoś tak mi się nasunęło, bo jeszcze dzisiaj się o to sprzeczałem.
Co do siódmego syna, słyszałem fragmentarycznie i nie spodobał mi się bardziej niż PoM. W sumie to czekam na nową płytę i mam nadzieję że będzie dobra, albo przynajmniej nie gorsza niż poprzednie. Na razie jestem na Maidenowej abstynencji, chyba aby lepiej docenić nową płytę
.
Co do siódmego syna, słyszałem fragmentarycznie i nie spodobał mi się bardziej niż PoM. W sumie to czekam na nową płytę i mam nadzieję że będzie dobra, albo przynajmniej nie gorsza niż poprzednie. Na razie jestem na Maidenowej abstynencji, chyba aby lepiej docenić nową płytę
.

