05-10-2006, 12:59 PM
Dżemik napisał(a):Poza tym to samo o Heafy'm mowia tacy panowie jak Malone, Diamond, czy Chavarri. Cos w tym musi byc.
Zwyczajnie są mili
. Na poletku metalcore'owym to może i prezentuje wielkie umiejętnosći - chwała Mu za to. Tyle.Dżemik napisał(a):...jednak taki Trivium ma mocne melodeathowe korzenie.
Czy ja wiem... może ma, ale "mocne" to troszkę zbyt "mocno"
powiedziane.Wybacz drogi Kisielku, ale spójrz na to:
KISIEL napisał(a):Czy uważasz, że taki np. Steve Digiorgio jest słaby? Jeśli tak uważasz, to znaczy, że nie masz chyba nic wspólnego z muzyką metalową (...) Albo bębniarz - Joey Jordison. on skończył wyższą szkołę jazz' ową, wiedziałeś o tym? (...) frontman Trivium (gitara + vocal) ma "aż" 19 lat i jest już ceniony wśród innych muzyków za riffy. A chłopak praktycznie zaczyna...Tak wynika z kontekstu zdania. Jakby co to bardziej wyraźnie wyrazaj swoja opinie. Bez urazy. Nie szukam zwady.
EDIT: Ja konczę dyskusję na tym poletku. Troszkę mnie poniosło, przeprosiłem, poprawiłem się i koniec. Tu mam zdanie jakie mam i tyle. Nie mam ochoty na słowne przepychanki. Możesz oddac
ja się zamykam.

