05-08-2006, 10:54 AM
Lech napisał(a):Przykro mi, ale wlasnie takie wartosci jak tradycja, ewolucja, rodzina, wiara sa wartosciami konserwatywnymi, a jak wiadomo konserwatyzm sytuuje sie bardziej na prawo badz co badz.
Masz w pewnym sensie rację ,ale nei jest nigdzie powiedziane ,ze osoba ,ktora jest liberałem jesli chodzi o obyczaje,wartości,tradycję itp. ,nie może być przeciwna interwencjonizmowi państwowemu.Kur_wa,toż przed powstaniem chrześcijaństwa ,będącego niby fundamentem prawicy,było więcej wolnego rynku niż teraz
Wydaje mi sie,że tu głównie rozchodzi się stosunki wynikające z istnienia ,,naturalnie" pojmowanych rodzin ,tak jak to było jeszcze przed uformowaniem sie jakichkolwiek organizmów państwowych - głowa rodziny zdobywała żywność,pracowała,ochraniała ,kobieta zaś opiekowała się dziećmi.Skoro stosunki takie były immanentne,naturalnie ukształtowane,bedace istota człowieczeństwa ,to nie moze sie dobrze skończyć(według osób majacych prawicowy tok myślenia) tworzenie rodzin gdzie ,powiedzmy, jest dwóch tatusiów i córeczka.Choć to bzdura ,ze tylko wiara w Pana Jezvsa chroni przed owymi patologiami...
![[Obrazek: f433e6e70962e617.jpg]](http://images39.fotosik.pl/274/f433e6e70962e617.jpg)
Czas przeorania to czas oczyszczenia

