05-06-2006, 09:21 AM
ReTuRn napisał(a):Recenzje na tej stronce są zazwyczaj totalnie do dupy.
Zgadza się - imo są zupełnie nietrafione. Ciekawe jak tam w Teraz Rocku.
Listonosz mi płytę przyniósł, trójwymiar już obejrzałam - wypadł jak na trójwymiar przystało. Fajna idea, choć artworki mogłyby być ciekawsze, no cóż. Została nadzieja, że uszy mi nie zwiędną.
edit:
Cytat:To, co krąży po necie podobno brzmi fatalnie i o wiele gorzej, niż w wersji audio (nawet, gdy mp3 jest w dobrej jakości). Tak pisał mi znajomy. Najpierw kupił płytę, a później na próbę ściągnął jeden z kawałków.
Tak, brakuje tamtemu powietrza. Porównałam wcześniej ściągniętego Vicariousa 320 kbit/s i wersję którą zgrałam, znacznie ciekawiej brzmi, większy detal i przestrzeń po prostu. Ale odnosząc to do sprzętu niskiej i średniej klasy, nie jest to potężna różnica, chociaż wyraźnie odczuwalna. Ich wcześniejszym płytom w kwestii jakości nagrania dużo brakowało, ciekawe jak jest tym razem - sprawdzę później, na razie dokonuję odsłuchu roboczego na kompie. Lepszej klasy sprzęt wytknie każdy błąd i go uwydatni, uwydatni też zbytnie podbicie i podrasowanie albumu.



![[Obrazek: mallemma.gif]](http://imagegen.last.fm/eraserhead1/artists/mallemma.gif)