05-05-2006, 08:34 AM
A po kilkunastu przesluchaniach stwierdzilem, ze dawno mnie nic tak nie zawiodlo jak Mogwai i Mr Beast. No kurna, ile mozna w kolko na tych samych patentach jechac ? Gdyby nie nagrali Young Team to bylaby plyta niezla, chyba nigdy sobie nie poradza z swietnoscia i kultowoscia debiutu. A teraz to niestety III liga, juz od kilku plyt za duzo smecenia, a Glasgow Mega-Snake to nedzne popluczyny po Like Herod.
Niestety, to jest jedyna plyta ktora poznalem w tym roku. Ja jestem zawsze kilka lat do tylu, teraz gdzies pod koniec lat 90., wiec podsumowania roczne sa u mnie zazwyczaj sa kilkuplytowe...
Niestety, to jest jedyna plyta ktora poznalem w tym roku. Ja jestem zawsze kilka lat do tylu, teraz gdzies pod koniec lat 90., wiec podsumowania roczne sa u mnie zazwyczaj sa kilkuplytowe...

