05-03-2006, 06:17 PM
Lech napisał(a):Licze tylko ze ta plyta bedzie powrotem do stylu znanego z lat '80 i zatrze wspomnienia zwiazane z DIM i GHUA(ktore notabene plytami zlymi nie sa, ale nie ma to jak SOH, ktore do tej pory obraca w popiol reszte wydawnictw IMO).
to że nie ma powrotu do korzeni to chyba jasne, jak usłyszycie takie pierdolenie Slayer w wywiadach czy gdzieś to można śmiało oczekiwać dalszej kontunuacji GHUA która notabene rozpierdala z dnia na dzień
and now is forever...

