05-03-2006, 11:29 AM
Dżemowi chodziło o "mentalne" podobieństwo do CoF oraz DB, chodzi o takie quasi-ekstremalne granie, pseudo-black. Chodzi o zwykłe danie ciała
.
Doom? Heee? Może dark... powiedzmy... na siłę... ale doom?
Mnie ta monotoność nuży, wszystko zagrane na jedno kopyto. A perka? Ja tu nie widzę niczego nadzwyczajnego (chociaz szacunek dla Frosta - gość jest świetny, ale tutaj niczego nie pokazał).
Nie no... wsysztko kwestia gustu ale jak dla mnie ten Satyricon to typowy usypiacz o komercyjnym zacięciu doprawiony czymś w stylu "industrialu bez elektroniki".
.Cytat:Tak wlasciwie 'Now, Diabolical' to juz nawet nie jest black metal. Tylko taki bardziej doom. I w sumie bardzo dobrze.
Doom? Heee? Może dark... powiedzmy... na siłę... ale doom?
Cytat:Ale ten album wlasnie ma byc "monotonny", w tym tkwi jego siła. Plyta ma zajebisty transowy klimat i znakomite brzmienie (szczegolnie perki). Ja tam lubie taka muzyke.
Mnie ta monotoność nuży, wszystko zagrane na jedno kopyto. A perka? Ja tu nie widzę niczego nadzwyczajnego (chociaz szacunek dla Frosta - gość jest świetny, ale tutaj niczego nie pokazał).
Nie no... wsysztko kwestia gustu ale jak dla mnie ten Satyricon to typowy usypiacz o komercyjnym zacięciu doprawiony czymś w stylu "industrialu bez elektroniki".

