05-03-2006, 10:50 AM
Ja nic nie mam do Rhapsody ale power ma kilka oblicz - to "z jajami" (Sanctuary, Brainstorm czy choćby prog-power z pod znaku Pagan's Mind) oraz to "bez"...
PS. Nie zgadzam się do końca z ReTuRnem jeśli chodzi o tę "thrashowość" powera.
PS. Nie zgadzam się do końca z ReTuRnem jeśli chodzi o tę "thrashowość" powera.

