05-02-2006, 02:55 PM
Majac za soba jedynie CIM, powiem ze nie porwalo mnie. Owszem technicznie jest miod, ale to jest jednak power, za ktorym tak specjalnie nie przepadam (wyj.Nevermore, ktory jednak ma w sobie kawal thrashowego miecha). Nie podoba mi sie wokal, za duzo zwolnien, za duzo melodyki, za malo brudu. Oczywiscie to mi tak zasmakowalo, ale nie trzymajac sie wlasnych kubkow smakowych - album jest bardzo dobry.
Nie powiedzialem jeszcze "nie" dla tej kapeli. Chce uslyszec jeszcze ten nowy shit.
Nie powiedzialem jeszcze "nie" dla tej kapeli. Chce uslyszec jeszcze ten nowy shit.
m a s t e r s o f m e t a l, a g e n t s o f s t e e l !

