05-01-2006, 07:58 PM
Pijany mąż wraca do domu nad ranem. W przedpokoju żona czeka na niego z wałkiem.
-Kochanie, zwariowałaś?- pyta-O czwartej nad ranem robisz makaron??
-Mamusiu, jezdem w ciąży.
-Bój się Boga! Dwa miesiące przed maturą, a ty mówisz "jezdem"?
-Kochanie, zwariowałaś?- pyta-O czwartej nad ranem robisz makaron??
-Mamusiu, jezdem w ciąży.
-Bój się Boga! Dwa miesiące przed maturą, a ty mówisz "jezdem"?
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

