04-30-2006, 09:31 AM
Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, za siedmioma morzami i za siedmioma rzekami stoi sobie wielki zamek. A w tym zamku na wielkim tronie siedzi sobie mały król i myśli tak:
-Kurwa mać, jak ja wszędzie mam daleko!
-------------------------------
Idzie sobie młody chłopak przez las i nagle słyszy głos:
-Hej, przystojniaku!
Rozgląda się wokół i wreszcie zauwarza na kamieniu obok malutką żabę.
-A ty coś za jedna? - pyta się.
-Jestem zaczarowaną w żabę księżniczką. Wystarczy że mnie pocałujesz, a powrócą do swojej pierwotnej postaci.
Chłopak podniósł żabę, ale nie pocałował jej tylko schował do kieszeni i ruszył w dalszą drogę. Żaba w szoku, nie wie o co chodzi. Wreszcie mówi:
-Pocałuj mnie, to przez tydzień będziesz mógł ze mną zrobić co zechcesz!
Koleś wyjął ją z kieszeni, usmiechnął się i schował z powrotem. Po chwili żaba znowu się odzywa:
-Pocałuj mnie, to będziesz mógł przez miesiąc robić ze mną co zechcesz!
Ten wyjął ją z kieszeni, uśmiechnął się do niej i znowu schował.
Żaba coraz bardziej zdziwiona mówi:
-Jeżeli mnie pocałujesz to będziesz mógł ze mną robić co zechcesz przez cał rok.
Gdy ten znowu tylko ją wyciągnął z kieszeni i uśmiechnąl się do niej, nie wytrzymała i mówi:
-Koleś, o co tobie chodzi?! Możesz mieć mieć codziennie przez cały rok, wystarczy że mnie pocałujesz! Dlaczego tego nie zrobisz?!
-Bo widzisz żabko, ja jestem informatykiem, więc na co mi dziewczyna? A taka gadająca żaba to fajna rzecz...
-Kurwa mać, jak ja wszędzie mam daleko!
-------------------------------
Idzie sobie młody chłopak przez las i nagle słyszy głos:
-Hej, przystojniaku!
Rozgląda się wokół i wreszcie zauwarza na kamieniu obok malutką żabę.
-A ty coś za jedna? - pyta się.
-Jestem zaczarowaną w żabę księżniczką. Wystarczy że mnie pocałujesz, a powrócą do swojej pierwotnej postaci.
Chłopak podniósł żabę, ale nie pocałował jej tylko schował do kieszeni i ruszył w dalszą drogę. Żaba w szoku, nie wie o co chodzi. Wreszcie mówi:
-Pocałuj mnie, to przez tydzień będziesz mógł ze mną zrobić co zechcesz!
Koleś wyjął ją z kieszeni, usmiechnął się i schował z powrotem. Po chwili żaba znowu się odzywa:
-Pocałuj mnie, to będziesz mógł przez miesiąc robić ze mną co zechcesz!
Ten wyjął ją z kieszeni, uśmiechnął się do niej i znowu schował.
Żaba coraz bardziej zdziwiona mówi:
-Jeżeli mnie pocałujesz to będziesz mógł ze mną robić co zechcesz przez cał rok.
Gdy ten znowu tylko ją wyciągnął z kieszeni i uśmiechnąl się do niej, nie wytrzymała i mówi:
-Koleś, o co tobie chodzi?! Możesz mieć mieć codziennie przez cały rok, wystarczy że mnie pocałujesz! Dlaczego tego nie zrobisz?!
-Bo widzisz żabko, ja jestem informatykiem, więc na co mi dziewczyna? A taka gadająca żaba to fajna rzecz...
-Baco, będzie dzisja padać?
-Ej, kurwa bedzie, bo mnie jebie w krzyżu!
-Ej, kurwa bedzie, bo mnie jebie w krzyżu!

