04-27-2006, 05:26 PM
tyra mnie w tej kwestii uwiera, ale podejme wszelkich mozliwych, a także i niemożliwych, działań by dotrzeć do krainy piwa i brudu
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]

