04-20-2006, 09:49 PM
Od wczoraj słucham i gdybym nie skojarzył wokalu, to za pierwszym razem nie załapałbym, że to Anathema. Myślałem, że to będzie kontynuacja "A Natural Disaster", a tu znów muzyka brzmi inaczej. Zaskoczenie jest wielkie, ale z każdym kolejnym przesłuchaniem co raz bardziej mi się ten utwór podoba.

