04-20-2006, 04:21 PM
Niemen niestety był strasznym bufonem. Jak czytałem jego felietony obrażające muzyków SBB to chciało mi się rzygać. Najgorsze, że był święcie przekonany że z apomocą - nienajlepszych zresztą - syntezatorów tworzył niesamowicie wspaniałą muze, a jakoś wstrętni i nie znający się na niczym ludzie jakoś dziwnym trafem nie chcieli tego zauważyć
To jedna strona medalu, warto o ttym napisać, bo widze że od śmierci pana Czesława złego słowa o nim nie można napisać. Ale faktem jest że albumy z początku lat 70-tych są niesamowite, zwł. niemal hardrockowy, na winylu podwójny "Człowiek jam niewdzięczny". No i oczywiście "Enigmatic" - jedna z najlepszych polskich płyt prog rockowych.
To jedna strona medalu, warto o ttym napisać, bo widze że od śmierci pana Czesława złego słowa o nim nie można napisać. Ale faktem jest że albumy z początku lat 70-tych są niesamowite, zwł. niemal hardrockowy, na winylu podwójny "Człowiek jam niewdzięczny". No i oczywiście "Enigmatic" - jedna z najlepszych polskich płyt prog rockowych.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

