04-18-2006, 10:56 PM
neopogaństwo indoeuropejskie nie ma NIC wspólnego z doktryną polityczną zwaną narodowym-socjalizmem, i nie powinno mieć nic wspólnego z tym odrażającym, nieeuropejskim, totalitarnym koczowniczym semito-mongoloidalnym systemem, który nierzadko uzurpuje sobie monopol na używanie neopogańskiej 'terminologii' jako religijnego sankcjonowania swojej ideologii.
Takie zdanie o NS mają m.in. Asatrú.
Nie istnieje żadne logiczne wytłumaczenie łączenia indoeuropejskiego neopogaństwa (a więc wiary, jakby nie było, WOLNYCH, NIEZALEŻNYCH i DUMNYCH LUDZI) z judaistycznym systemem totalitarnym, jakim jest NS/komunizm.
Takie zdanie o NS mają m.in. Asatrú.
Nie istnieje żadne logiczne wytłumaczenie łączenia indoeuropejskiego neopogaństwa (a więc wiary, jakby nie było, WOLNYCH, NIEZALEŻNYCH i DUMNYCH LUDZI) z judaistycznym systemem totalitarnym, jakim jest NS/komunizm.

