04-16-2006, 02:21 PM
Buubi ma rację. Zapoznawanie się z twórczością takich zespołów jak PF czy KC ze składanek nie ma sensu. Każda płyta stanowi odrębną całość - zwłaszcza w przypadku Floydów, którzy mają na swoim koncie kilka koncept-albumów. Też sobie nie wyobrażam słuchania utworów z "The Wall" obok tych z "WYWH", "TFC" czy "TDB" - totalna absktrakcja. Dlatego nie dziwię się, że po przesłuchaniu takiej składanki zniechęciłeś się do Pink Floyd. Ale zachęcam do "tradycyjnego" zapoznawania się z ich muzyką, bo naprawdę warto. Ja na początek poleciłabym Ci "The Dark Side Of The Moon" - absolutna klasyka i chyba najlepsza płyta w dorobku Floydów. BTW: dzisiaj (po dłuższej przerwie) słuchałam "Wish You Were Here" - MAGIA.
by the grace of god almighty
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters

