08-20-2006, 09:31 PM
"Dla mnie"..? o żesz.. dziękuję, właśnie dostarczyłaś mi całkiem przyzwoitej rozrywki. Nie od wczoraj bawią mnie nastoletnie szmata-nistki z przesadnym mniemaniem na swój temat. Zatem - dziękuję, uśmiałem się przednio. Dziękuję też za to, że dopierdalaniem się do dziewczyny bez powodu okazałaś się niegodnym mej pogardy zerem, uosobieniem skrajnego skurwienia się i żenady. Zresztą reakcja typowa dla ciebie, ex-twarda trv svko, wobec obawy przed konfrontacją jak zwykle uciekasz z podkulonym ogonkiem..nie tyle nie masz ochoty, co po prostu jak zwykle nie potrafisz zachować konsekwencji w swych działaniach.
Rotfl'n'lol

