04-11-2006, 05:03 PM
Choć nie znam ostatnich płyt(zniechęciłem się po "SFL") to mogę powiedzieć,ze lubie ten zespół.Oprócz "JTA" uwielbiam "LCR" zwłaszcza "You Can't Bring Me Down"-idealny utworek na początek płytki.Troche denerwujące jest zarówno te 1500 solówek w jednym utworze ,jak i - czasami - sposób nie tyle spiewania ,co czegoś w rodzaju "recytacji" charakterystyczny dla Mike'a Muire.Ale co tam....Jak się człowiek przyzwyczai,to nawet się to może podobać

