04-11-2006, 10:22 AM
Już mi tu Jałokim ze swoimi teoriami nie wciskaj, że mam wszystko zaplanowane z góry i że wszystko jest pod kontrolą jak gospodarka w faszystowskich Niemczech. hehe. Po pierwsze - pewnie, że indywidualny styl zależy od osobowości, po drugie - proponuję rozdzielić dyscypliny - rysunek od malarstwa, po trzecie wreszcie - taki sposób planowania i malowania wynika z charakterystyki mieszania barw w malarstwie cyfrowym.
A poza tym No Future.
A poza tym No Future.


