08-22-2006, 09:52 AM
A czy zaprzeczam?
Nabijanie się z siebie włączam w zagadnienie nabijania się z ludzi, a zestawienie cytatów (wyrwanych z kontekstu poszczególnych rozmów czy nie - nie ma to znaczenia, liczy się dobre zestawienie) kreśli iście idiotyczny wizerunek okraszony kąśliwymi uwagami. Generalnie gość odwalił kawał dobrej roboty toteż pośmiewam się z tego tak, jak śmiałbym się z podobnego numeru wyciętego jakiemukolwiek innemu użytkownikowi/użytkowniczce forum. A każdego dałoby radę w mniejszym czy większym podsumować w podobny sposób.
AHa, jakżebym mógł zapomnieć, gdzie moje maniery: Necro - twoja stara.
Nabijanie się z siebie włączam w zagadnienie nabijania się z ludzi, a zestawienie cytatów (wyrwanych z kontekstu poszczególnych rozmów czy nie - nie ma to znaczenia, liczy się dobre zestawienie) kreśli iście idiotyczny wizerunek okraszony kąśliwymi uwagami. Generalnie gość odwalił kawał dobrej roboty toteż pośmiewam się z tego tak, jak śmiałbym się z podobnego numeru wyciętego jakiemukolwiek innemu użytkownikowi/użytkowniczce forum. A każdego dałoby radę w mniejszym czy większym podsumować w podobny sposób.
AHa, jakżebym mógł zapomnieć, gdzie moje maniery: Necro - twoja stara.


