03-28-2006, 02:15 PM
de7th napisał(a):Spotkałem się z jakimś nurtem "j-rock" i zespołem X-Japan. (...) Pedalstwo jakich mało, cały ten Visual Kei należałoby bezwzględnie zaorać
Ha! Tak myślałem, że słyszałeś jakiś shit z pod znaku VK lub j-rocka. Ja osobiście też nieznoszę takiego typowego japońskiego rocka, nie ważne czy starego/"klasycznego" jak X-Japan czy nowszego/nowo-rockowo-metalowego w stylu tych całych przeklętych Dir en Grey'ów, Gacktów czy innych Bloodów.
de7th napisał(a):Ale z tego, co piszesz, Loudness nie ma z tym nic wspólnego...
Ogólnie to nie. Jedynie w latach 1986-88 mieli dosyć mocno ciotowaty (choć nie visual key'owy) image - o tym już wspominałem (troszkę chwilami wyglądali wtedy jak mix Aerosmith z G'n'R + momentami zbytnio kolorowe ciuszki :?
). Sama muzyka (na szczęście
) na tym nie ucierpiała i nie ma kompletnie nic wspólnego z j-rockiem czy też visualem.PS. Ja bym jeszcze ewentualnie z bólem mógł przeboleć image co poniketórych v-key'owych zespolików jeśli chociaż muzyka przez nie prezentowana byłaby na dobrym poziomie...

EDITED

