03-26-2006, 12:03 AM
Uwielbiam PoS! Wszyskie płyty Daniela i spółki to arcydzieła. Najmocniejszą stroną każdego albumu PoS jest bez wątpienia warstwa tekstowa: niebanalne, dające do myślenia koncepty poruszające różne aspekty ludzkiego życia.
Warstwie muzycznej też nie można niczego zarzucić... wbrew pozorom nie uświadczymy tu szaleńczych galopad instrumentalnych kojarzonych z nurtem progresywnego metalu, tutaj każdy dziwięk ma za zadanie budować niepowtarzalny klimat, poruszać serce gdy słowa poruszają umysł...
Bez wątpienia kolejną mocną stroną muzyki PoS są partie wokalne Daniela, nie słyszałem w życiu wokalisty, który miałby tak szeroką skalę głosu.
Warstwie muzycznej też nie można niczego zarzucić... wbrew pozorom nie uświadczymy tu szaleńczych galopad instrumentalnych kojarzonych z nurtem progresywnego metalu, tutaj każdy dziwięk ma za zadanie budować niepowtarzalny klimat, poruszać serce gdy słowa poruszają umysł...
Bez wątpienia kolejną mocną stroną muzyki PoS są partie wokalne Daniela, nie słyszałem w życiu wokalisty, który miałby tak szeroką skalę głosu.


![[Obrazek: 6783.gif]](http://img.userbars.pl/34/6783.gif)