03-25-2006, 09:41 PM
Jako ze lubie sobie czasem poeksperymentowac to wlasnie w takim jednym eksperymencie natrafilem na Loudness.
Calkiem niedawno nawet. Udalo mi sie do tej pory przesluchac dwa albumy Thunder in the East i Lightning Strikes, ostatnio z wiekszym naciskiem na ten pierwszy. Na poczatku taki klasyczny rowny heavy metal w japonskim wykonaniu mnie nie porwal. Lecz nie oznacza to, ze sie zawiodlem, wrecz przeciwnie bo siegnalem po niedlugim czasie po nastepny album (LS). Ostatnio odswiezylem sobie TITE i doszedlem do wniosku, ze jest bardzo dobry. To nie tylko odpierdolony metal, tam jest kĎ
rwa wiecej zaangazowania niz na wiekszosci albumow IM. Niektore kawalki az tryskaja od dopracowania i staran jakie w nie wlozono, a czegos takiego az milo sluchac. IM ze swoimi albumami odpierdolcami moze spierdalac (nie mowiac tu oczywiscie o calej tworczosci). Nie moge powiedziec w tej chwili za duzo, ciekaw jestem reszty ich roboty
Calkiem niedawno nawet. Udalo mi sie do tej pory przesluchac dwa albumy Thunder in the East i Lightning Strikes, ostatnio z wiekszym naciskiem na ten pierwszy. Na poczatku taki klasyczny rowny heavy metal w japonskim wykonaniu mnie nie porwal. Lecz nie oznacza to, ze sie zawiodlem, wrecz przeciwnie bo siegnalem po niedlugim czasie po nastepny album (LS). Ostatnio odswiezylem sobie TITE i doszedlem do wniosku, ze jest bardzo dobry. To nie tylko odpierdolony metal, tam jest kĎ
rwa wiecej zaangazowania niz na wiekszosci albumow IM. Niektore kawalki az tryskaja od dopracowania i staran jakie w nie wlozono, a czegos takiego az milo sluchac. IM ze swoimi albumami odpierdolcami moze spierdalac (nie mowiac tu oczywiscie o calej tworczosci). Nie moge powiedziec w tej chwili za duzo, ciekaw jestem reszty ich roboty
m a s t e r s o f m e t a l, a g e n t s o f s t e e l !

