03-25-2006, 05:55 PM
R_amze_S napisał(a):Wiele lat temu miałem okazję ich usłyszec.Traktowalo się to wówczas troche jak ciekawostkę-ot,"japońce metal grają,no no"...
Dokładnie tak było, to całkiem normalny odruch
. R_amze_S napisał(a):Wielkiego wrażenia jednak na mnie to nie zrobiło...
A co do tego 'braku zaciekawienia' to się nawet nie dziwię gdyż grupa zawsze podchodziła do zagadnienia metalu inaczej niż europejskie i amerykańskie grupy. Mnie początkowo muzycznie także niezbyt zainteresowali tym bardziej, że najpierw spotkałem się z Ich wydawnictwami z tzw. "atlantyckich lat" (grali wtedy ten troszke glamujący i "piosenkowy" hard/heavy), które widocznie odstają od pozostałych dokonań (chyba mimo wsyzstko "in minus").
R_amze_S napisał(a):Ponieważ zaś słuch o nich w zasadzie wszelaki zaginął,to nawet byłem pewny że nie istnieją.
Po wydaniu w 1991 r. drugiego i zarazem ostatniego albumu z Mike'm Vescerą (gość zdzierał gardło m.in. w Obsession oraz u Yngwie Malmsteen'a) grupa wyraźnie zamknęła się w Japonii i zbytnio nosa z tamtąd nie wychylała. Dopiero dzisiaj postanowili o sobie przypomnieć: ostatni album doczekał się europejskiego wydania, pozatym zawitali do USA z trasą koncertową (ostatnio grali tam... 18 lat temu!!!). BTW tak naprawdę całkiem głośno było o zespole tylko przy okazji premiery "TitE", potem wrzawa troszkę zelżała.

