03-25-2006, 03:05 PM
Nie zauważyłem topicu o muzyce ekipy Skandynawów. Aktualnie wałkuję dwie płyty: najnowsza eksperymentalną "Be" oraz ponoć ich szczytowe dokonanie "The Perfect Element (Part I)". Bardzo ciekawy kawał progresywnego metalu/rocka. Do Dream Theater (moim subiektywnym zdaniem) nieco im brakuje ale wypracowali własny niepowtarzalny styl. Mamy tu do czynienia zarówno z metalowym graniem ala DT, wstawkami niemal symfonicznymi spod znaku Floydów, rockowymi galopadami w stylu Faith No More, a wszytko to okraszone spokojymi niemal ambientowymi przerywnikami ze spora dawka kojacych klawiszy. Jak wnikne głębiej w te płytki to wypowiem się więcej, tymczasem czekam na opinie osób słuchajacych ich...

