03-21-2006, 07:47 PM
Tomash napisał(a):Oj, w gumki sobie lecę, wychodząc z prostego i nieco sofistycznego założenia: nie sposób udowodnić, że czegokolwiek gdzieś w kosmosie nie ma.de7th napisał(a):Tomash napisał(a):Aha, czyli wiesz lepiej niż ludzie z tytułami profesorskimi, spoko. Zero K występowałoby w idealnej różni, tyle że taka próżnia po prostu nie istnieje.Od kiedy w kosmosie nie ma próżni?
Dyskusja z Tobą na ten temat jest pozbawiona sensu, jak widze. Gdybyś misiu jeszcze wiedział co to jest próżnia, to można byłoby pogadać...
A dowcip zajebisty

