03-19-2006, 04:36 PM
Zajebista kapela. Poziom techniczny muzyków rozqrvia wiekszość dzisiejszych produkcji post-thrashowych, a i wykop oraz klimat nieziemski. Takie kawalki jak Nosfertu czy Totentanz (btw oparty na starogotyckim utworze) to w swoim czasie kultowe pozycje (a miałem u siebie brygadę zaslepionych fanatykow Coronera). Co do płyt to ti nie zgodzę się z przedmowca, bo moim zdaniem im starsza tym lepsza - RIP i Punishment For Decadence miażdżą i mimo iż dziś nie za często zapodaje sobie stary thrash to są u mnie na tapecie bardzo często. Późniejsze No More Colors i Mental Vortex są na równie wysokim poziomie, acz (jak dla mnie) nieco zniżyli loty. Reasumując: obok również Szwajcarów Celtic Frost (jakże inny rodzaj thrashu - nie ma co porównywać) zapisali się złotymi zgłoskami w historii thrashu. Klasyka i basta !!!

