03-19-2006, 03:34 PM
Wyjebany band - dla mnie numer jeden thrashu! Nie ma to tamto! Pierwszy album - bardziej oldschoolowy a na kolejnych szukali swojego niepowtrzalnego stylu. I udało się: "AIII" i "AoD" to bardziej dojrzałe i rozbudowane płytki (cholernie rozbudowane!) - mistrzostwo świata. Tu nie ma miejsca na nudę: nie tylko zapierdalanie na maksa ale masa slówek, setki riffów, całkiem sporo melodii i wszystko zazwyczaj znajduje się w jednym utworze! Jak dla mnie najbardziej 'progresywny' z wszystkich staroszkolnych thrashowych bandów.

