01-03-2008, 10:57 PM
MaFFej napisał(a):^ Nie jest to czasem ta co grała chociażby w Constantine?Specjalnie dla Ciebie sprawdziłem- tak, grała. Ja ją znam tylko z jednej roli, z "About a boy", taka, moim zdaniem, komedia romantyczna, choć szumnie nazywana komediodramatem

Cytat:Tak swoją drogą... aleś Ty romantyk jedenAch tam, romantyk od razu. Po prostu lubię takie dobre i czułe kobiety.
(zwłaszcza jak je zmieszam z alkoholem)Ta Twoja też ładna, zresztą obie mają te zaletę, że pewną dozą prawdopodobieństwa można by założyć, że spotka się kobietę takiej urody na ulicy, a zakładając dużą dozę szczęścia, można by taką spotkać na imprezie na przykład. Innymi słowy, nie są to twory o nazwisku JotPeGje, autorstwa nieznanego szerzej grafika komputerowego


.