03-19-2006, 11:27 AM
maharet napisał(a):Coś w tym jest. Nie napiszę dobrego riffu nie będąc przynajmniej po kilku piwach - o solówce nie wspomnę.R_amze_S napisał(a):Ja się mogę szczerze przyznać do wchłonięcia niewielkich ilosci alkoholu na kilka godzin przed stworzeniem tego wiekopomnego dzieła.
Alkohol zawsze sprzyja wenie twórczej


