03-18-2006, 07:44 PM
Dżemik napisał(a):No i jeszcze milo jej sie slucha w deszczowe wieczory, przyklejonym do szyby, gapiac sie na swiatla miasta w oddali. :]Zgadzam się,masz kurde Dżemiasty dużo racji ;>
Dżemik napisał(a):ps>Musze cosik wyjasnic- teksty sa glupkowate jesli mowa o formie. Tresc i cala koncepcja albumu jest calkiem niezla, ale denerwuja mnie miejscami zalosne rymy.No i nie pozostaje mi nic innego jak znowu przyznać Ci rację.Sama panna Marysia podciąga je pod jakąś nowomowe czy coś w tym stylu,ale jak dla mnie to bardzo 'naciągane' tłumaczenie na dobranie odpowiedniego rymu..Cała sztuka sprowadza się do prostego wymyślenia sobie filozofii i w zasadze wszystko można nazwać 'sztuką',ba,wtedy nawet papier toaletowy ma 'głębie'..

