03-18-2006, 10:09 AM
Przychodzi facet do sex shopu.
-Poproszę dmuchaną lalkę.
-Oczywiście - mówi sprzedawca - życzy pan sobie mężczyznę, czy kobietę?
-Kobietę, rzecz jasna.
-Wysoką czy niską?
-Raczej wysoką.
-Grubą czy chudą?
-Chudą - mówi zmęczony tymi pytaniami klient.
-Chrześcijankę czy muzułmankę?
-A co to za różnica? - pyta zdumiony facet.
-Bo muzułmanki czasem wybuchają.
-Poproszę dmuchaną lalkę.
-Oczywiście - mówi sprzedawca - życzy pan sobie mężczyznę, czy kobietę?
-Kobietę, rzecz jasna.
-Wysoką czy niską?
-Raczej wysoką.
-Grubą czy chudą?
-Chudą - mówi zmęczony tymi pytaniami klient.
-Chrześcijankę czy muzułmankę?
-A co to za różnica? - pyta zdumiony facet.
-Bo muzułmanki czasem wybuchają.
-Baco, będzie dzisja padać?
-Ej, kurwa bedzie, bo mnie jebie w krzyżu!
-Ej, kurwa bedzie, bo mnie jebie w krzyżu!

