08-25-2006, 10:15 AM
ksiaze a ty wes sie uspokoj, po pierwsze nie powtarzaj sie ze mi nie jedziesz, nawet jakbys jechal to by mi to zwisalo, a sam sobie nie wymyslilem ze jest skomplikowany, gosc ktory go robil mowil ze jest dosc dziwny i specyficzny do zrobienia, a jesli chodzi o na prawde skomplikowane to widzialem takie, bylem przy robieniu takich i nigdzi nie powiedzialem ze moj jest najtrudniejszy z trudnych...
ogolnie rzecz biorac podchodz do zycia troche na luzie a nie jak mafioso z lat 80 (nie zapomne tego porownania xD)
i nie jestem twoim ziomkiem
ogolnie rzecz biorac podchodz do zycia troche na luzie a nie jak mafioso z lat 80 (nie zapomne tego porownania xD)
i nie jestem twoim ziomkiem

