03-16-2006, 04:33 PM
Dwa pierwsze kawalki spoko,chyba najbardziej kojarza sie z dokonaniami Varga na plycie "Daudi Baldrs".Co do dwoch pozostalych kawalkow,to hmm wokal beznadziejny, momentami wrecz smieszy, podczas ich sluchania mam takie glupie skojarzenie jakbym sluchal sciezki dzwiekowej z gumisiow czy innej bajeczki rozgrywajacej sie w sredniowieczu.Mowiac w skrocie, nagrywaj instrumentalne kawalki bo falszujesz straszliwie.

