03-16-2006, 11:52 AM
statekx napisał(a):Swoja droga pocieszaja mnie tacy kindermetale, dzieki nim moze upadnie kiedys disco
Vlad napisał(a):Dzięki słuchaniu Nevermore odkryją thrash metal...
Wieco co chłopoki? Macie troszke racji... Dzięki dobrej promocji takich albumów jak "TGE", prawdziwy metal ma większe szansę dotrzeć do tych dzieciaków, dzięki czemu może pojmą czym właściwie jest ten gatunek i zrozumieją, że słuchanie Slipknota oraz Korna i dumne deklarowanie przy tym "słucham metalu" jest śmieszne samo w sobie... Ja się teraz tylko troszkę dziwinie czuję w takim towarzystwie. Jeśli wiecie o co mi chodzi. Idąc na koncert Nevermore a wokół... heh...

Sam osobiście znam gościa (kindermetala
- jest On na tyle trzeźwy, że sam sie tak nazwywa i sam mówi, że mało wie w tych tematach itd.), który po usłyszeniu "TGE" nagle zaczął dumnie głosić, że Nevermore to "mój ulubiony band" (wcześniej słuchając gł. Slipknota, Nightwisha). Ja zanim tak powiem o jakiejś grupie to (oprócz tego, że musi mi sie podobać ich muzyka
) muszę mieć przesłuchaną, jeśli nie całą to chociaż większą część ich dyskografii. No ale będzie dobrze...
- są szanse, że z tego mojego znajomego/km będą jeszcze ludzie
.Vlad napisał(a):Dzięki słuchaniu Nevermore odkryją thrash metal...
Hmm... do "odkrywania thrash metalu" lepszy chyba Slayer, Kreator, Overkill, Testament, Death Angel, Exodus, stara Metallica i takie tam
. Nevermore to niezbyt "czysty" thrash... ale dobra... nie będę się już czepiać
.

