03-13-2006, 07:04 PM
Chyba jeszcze gdyby Cantrell stanął za mikrofonem(też słyszałem tą solową płytę na której śpiewał i nawet nieźle mu to wyszło) to by jakoś wyglądało, a tak to śnmierdzi ta cała reaktywacja strasznie
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

