03-05-2006, 07:06 PM
XdkyX napisał(a):tak to on.Chyba sarkazmu nie wyczułeś. Być punkiem i jeździć w swojej prywatnej limuzynie to tak jakby być black metalowcem i ministrantem jednocześnie. To se ne da.
P.S. Ej ludzie, nie da sie, co nie?
Niezależność, bunt, anarchia, cały ten szajs
Poczekalnia między szkołą a fabryką
Młotki zmienią wam myślenie, a pieniądze świata smak
Samochodu, nie wolności, będziesz chciał.
Poczekalnia między szkołą a fabryką
Młotki zmienią wam myślenie, a pieniądze świata smak
Samochodu, nie wolności, będziesz chciał.

