03-03-2006, 10:41 PM
Nie jestem jakimś znawcą PF czy DT. Właściwie to przesłuchałem The Best Of PF i "Images and ..."DT. The Best Of mi nie przypadła do gustu, ale nie oznacza to że cały dorobek PF jest chujny, natomiast co do DT to ta płytka jest wyrąbana (dość lajtowa, ja tam metalu nie słysze).
Natomiast progresywny zespół wszechczasów to KC. Zespół który się ciągle rozwijał, wiele wspaniałych kompozycji np. kompozycje McDonalda (nie jestem pewien nazwiska) z ITCOTCK, Frippa z następnych albumów czy też Belewa. Po za tym to zespół wirtuozów, Fripp jest wielkim mistrzem. W muzyce progresywnej mają wielki autorytet, ale w świecie szeroko pojętej muzyki to są w cieniu PF (PF nawet wybrano kiedys zespołem wszechczasów, byli przed Beatlesami). Są w cieniu ale nie do końca chyba słusznie.
Natomiast progresywny zespół wszechczasów to KC. Zespół który się ciągle rozwijał, wiele wspaniałych kompozycji np. kompozycje McDonalda (nie jestem pewien nazwiska) z ITCOTCK, Frippa z następnych albumów czy też Belewa. Po za tym to zespół wirtuozów, Fripp jest wielkim mistrzem. W muzyce progresywnej mają wielki autorytet, ale w świecie szeroko pojętej muzyki to są w cieniu PF (PF nawet wybrano kiedys zespołem wszechczasów, byli przed Beatlesami). Są w cieniu ale nie do końca chyba słusznie.

