03-03-2006, 09:56 AM
Syska napisał(a):ja staram sie zawsze wykombinowac cos zaskakujacego. np w zeszlym roku kupilam chlopakowi wydech do motocykla. jaka byla jego mina jak mnie zobaczyl z ponad metrowa "rura" w reku (swoja droga fajnie na mnie ludzie w busie patrzeli) a chlopakowi sie spodobalo. wydaje mi sie ze za kazdym razem go pozytywnie zaskakuje a nigdy niepytam co by chcial
trzeba isc na zywiol co ma byc to bedzie
baardzo oryginalny prezent....
chamy są wśród nas
gardzę wami i się śmieje z was
gardzę wami i się śmieje z was

