02-26-2006, 12:09 PM
Bez sensu. A gdzie takie zespoly jak Jethro Tull, Camel, EL&P, Rush, Procol Harum, Marillion itp . Trzeba bylo sie przynajmniej trzymac tzw. "Wielkiej 6 Rocka Progresywnego". No, ale skoro takie opcje sa w ankiecie to wybiore King Crimson, moim zdaniem obok Jethro Tull i EL&P najlepszy zespol progresywny. Floydzi oczywiscie tez sa wielcy (moze nawet wieksi od Karmazynowego Króla) i uwielbiam "Wish You Were Here" oraz "Animals", ale za ich plytkami przepadam mniej niz za dokonaniami King Crimson. Nad Yes'ami bym sie zastanowil gdybym znal wiecej plytek, bo nie moge ich wybrac znajac tylko (genialne swoja droga) krazki "Close To The Edge", "Fragile" oraz "The Yes Album". Genesis znam bardzo pobierznie i to co slyszalem zbytnio mnie nie zachwycilo, natomiast twórczosc Panow z Dream Theater totalnie do mnie nie trafia (no moza poza "Scenes From A Memory"). Tool moim zdaniem podchodzi pod jakas dziwna psychodelie niz pod rock progresywny, ale fakt powiazanie z nim napewno jakies ma. Najbardziej boli mnie jednak brak Jethro Tull, bo gdyby byla gromadka Pana Ian'a Andersona to mialbym rzeczywiscie duzy problem 
EDIT: Kto tak dziwnie zedytowal ankiete, ze nie ma tam ani EL&P, ani Jethro Tull ;/ ?

EDIT: Kto tak dziwnie zedytowal ankiete, ze nie ma tam ani EL&P, ani Jethro Tull ;/ ?

