02-25-2006, 10:33 AM
Stig ---> To wyobraź sobie taką sytuacyję, ze idziesz se ulicą a nagle jakis kolo cie klap po tyłku i jescze się głupio uśmiecha
Wątpie by ci się to spodobało, a jeśli byłoby inaczej to sam wiesz że niezaciekawie to społeczeństwo akceptuje 
Tak, tak... wiem co chciałbys napisać po tym zdaniu, że to nie to samo, bo facet<-->facet to nie facet<-->babka, ale tutaj musze cię nieco zdziwić, bo wyobraź sobie że kolesiówie którą klepiesz po tyłku wcale sie nei podobasz..., (to z kolei ma duze prawdopodobieństwo patrząc na twoje fotki) co wiecej twoje zachowanie również
Wątpie by ci się to spodobało, a jeśli byłoby inaczej to sam wiesz że niezaciekawie to społeczeństwo akceptuje 
Tak, tak... wiem co chciałbys napisać po tym zdaniu, że to nie to samo, bo facet<-->facet to nie facet<-->babka, ale tutaj musze cię nieco zdziwić, bo wyobraź sobie że kolesiówie którą klepiesz po tyłku wcale sie nei podobasz..., (to z kolei ma duze prawdopodobieństwo patrząc na twoje fotki) co wiecej twoje zachowanie również
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]

